czwartek, 22 lipca 2010

Prawdy i mity o bólu

Nasze nastawienie psychiczne ma wpływ na odczuwanie bólu
Prawda.
Bóle głowy, brzucha czy pleców mogą nasilać się pod wpływem stresu, podświadomego strachu przed bólem czy ogólnie złego nastroju. Jeśli skupimy się na myśleniu o bólu, odczujemy go z jeszcze większą, niż rzeczywista, intensywnością. Jak więc radzą lekarze – im mniej się myśli o bólu, tym lepiej.

U dentysty musi boleć
Prawda/nieprawda.
Wielu z nas panicznie boi się dentysty, uważając, że na fotelu u stomatologa „musi boleć.” Ale wcale nie musi. Dzięki środkom znieczulającym większość zabiegów nie boli. Wiele osób jednak bardziej boi się samego zastrzyku znieczulającego niż bólu związanego np. z borowaniem. Z bólem, mimo zaaplikowania środków przeciwbólowych, spotkamy się u dentysty w przypadku ostrych stanów zapalnych, a szczególnie gdy doszło do stanu ropnego.

Leki przeciwbólowe można przyjmować bez ograniczeń
Mit.
Polacy zajmują trzecie miejsce na świecie pod względem zażywania środków przeciwbólowych. Leki te aplikowane dla złagodzenia tzw. powszedniego bólu (ból głowy, zęba, bóle miesiączkowe, stawów czy tzw. grypowe, etc.) uznawane są za nieszkodliwe. Jednak nadużywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (np. aspiryna i polopiryna) prowadzić może do uszkodzenia śluzówki żołądka, grożącego krwawieniami z przewodu pokarmowego i niewydolnością nerek.
Niebezpieczeństwo polega na tym, że wiele środków zawiera obok substancji przeciwbólowych także inne związki. Powszechnie stosowany paracetamol jest np. składnikiem ponad 60 preparatów wydawanych bez przepisu lekarza. Zdarza się, że przy bólu brzucha, głowy i zęba naraz, pacjenci zażywają kilka różnych tabletek, nieświadomi, iż wszystkie zawierają paracetamol. W wyniku przedawkowania może dojść do uszkodzenia wątroby. Nadużywanie leków przeciwbólowych może prowadzić do tzw. polekowych bólów głowy z odbicia. Pacjent zażywa leki na ból głowy, który występuje u niego z powodu przewlekłego zażywania leków przeciw tym bólom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz