środa, 28 lipca 2010

Ból ucha


Ból ucha to dolegliwość dość powszechna i nie ma co się dziwić, skoro wywołać ją mogą bardzo różnorodne czynniki. Ból może powstać w wyniku zwykłej zmiany ciśnienia, zakażenia grzybiczego, wirusowego lub bakteryjnego ucha (np. jako powikłanie grypy), bywa wywołany przez owrzodzenia, uszkodzenia mechaniczne, zalegające w uchu ciało obce, czop woskowinowy. Bóle uszu mogą być też „wtórne”, np. często odczuwa się je przy bólach zębów, gardła, a nawet szyjnej części kręgosłupa.

Jedną z częstszych przyczyn bólu ucha są gwałtowne zmiany ciśnienia atmosferycznego, którym podlegamy podczas np. latania samolotem i nurkowania. Choć zimą nie jesteśmy zbyt skłonni chodzić na basen, to z pewnością więcej niż zwykle podróżujemy samolotami – odwiedzamy rodzinę, planujemy krótkie wypady sylwestrowe. Okazuje się jednak, że wystarczy lekki katar – co przecież w tym okresie zdarza się dość często – i kłopoty gotowe.

Ostre zapalenie ucha środkowego może być wywołane nie tylko zmianami ciśnienia, ale również wieloma innymi czynnikami, do których należą m.in. alergiczny nieżyt nosa, choroby infekcyjne układu oddechowego oraz urazy mechaniczne.

W przypadku alergii, do zapalenia dochodzi w wyniku zmiany ciśnienia w uchu środkowym z powodu obrzęku ujścia trąbki słuchowej Eustachiusza. Przy schorzeniach bakteryjnych zapalenie rozwija się z powodu przedostania się patogenów z nosa lub gardła do ucha środkowego. Jednak w większości przypadków początkową fazę dysfunkcji trąbki słuchowej i ostrego zapalenia ucha środkowego wywołują wirusy m.in. grypy i paragrypy, czyli te same, z którymi walczymy w okresie jesienno-zimowym.

czwartek, 22 lipca 2010

Prawdy i mity o bólu

Nasze nastawienie psychiczne ma wpływ na odczuwanie bólu
Prawda.
Bóle głowy, brzucha czy pleców mogą nasilać się pod wpływem stresu, podświadomego strachu przed bólem czy ogólnie złego nastroju. Jeśli skupimy się na myśleniu o bólu, odczujemy go z jeszcze większą, niż rzeczywista, intensywnością. Jak więc radzą lekarze – im mniej się myśli o bólu, tym lepiej.

U dentysty musi boleć
Prawda/nieprawda.
Wielu z nas panicznie boi się dentysty, uważając, że na fotelu u stomatologa „musi boleć.” Ale wcale nie musi. Dzięki środkom znieczulającym większość zabiegów nie boli. Wiele osób jednak bardziej boi się samego zastrzyku znieczulającego niż bólu związanego np. z borowaniem. Z bólem, mimo zaaplikowania środków przeciwbólowych, spotkamy się u dentysty w przypadku ostrych stanów zapalnych, a szczególnie gdy doszło do stanu ropnego.

Leki przeciwbólowe można przyjmować bez ograniczeń
Mit.
Polacy zajmują trzecie miejsce na świecie pod względem zażywania środków przeciwbólowych. Leki te aplikowane dla złagodzenia tzw. powszedniego bólu (ból głowy, zęba, bóle miesiączkowe, stawów czy tzw. grypowe, etc.) uznawane są za nieszkodliwe. Jednak nadużywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (np. aspiryna i polopiryna) prowadzić może do uszkodzenia śluzówki żołądka, grożącego krwawieniami z przewodu pokarmowego i niewydolnością nerek.
Niebezpieczeństwo polega na tym, że wiele środków zawiera obok substancji przeciwbólowych także inne związki. Powszechnie stosowany paracetamol jest np. składnikiem ponad 60 preparatów wydawanych bez przepisu lekarza. Zdarza się, że przy bólu brzucha, głowy i zęba naraz, pacjenci zażywają kilka różnych tabletek, nieświadomi, iż wszystkie zawierają paracetamol. W wyniku przedawkowania może dojść do uszkodzenia wątroby. Nadużywanie leków przeciwbólowych może prowadzić do tzw. polekowych bólów głowy z odbicia. Pacjent zażywa leki na ból głowy, który występuje u niego z powodu przewlekłego zażywania leków przeciw tym bólom.

poniedziałek, 19 lipca 2010

Fibromialgia

Fibromialgia to choroba z grupy reumatyzmu tkanek miękkich. Bywa nieraz nazywana zespołem bólu mięśniowo-powięziowego. Nie znamy dokładnie jej przyczyn, choć istnieje kilka hipotez związanych z jej występowaniem. Jedna z nich głosi, że schorzenie dotyka osób z predyspozycjami do powstawania w mięśniach ognisk mikrourazów. Wśród innych przyczyn bierze się pod uwagę zaburzenia metabolizmu serotoniny, stres, zaburzenia układu immunologicznego. Naukowcy uważają, że chorzy odczuwają uogólnione, wzmocnione bóle z powodu nieprawidłowego przetwarzania bodźców czuciowych w centralnym układzie nerwowym.

Na fibromialgię chorują przede wszystkim przedstawiciele rasy białej, w wieku od 35 do 55 lat. Schorzenie to występuje u kobiet 6-10 razy częściej niż u mężczyzn. Coraz więcej zachorowań odnotowują również pediatrzy, szczególnie u dziewczynek w wieku od 12 do 13 lat. Ocenia się, że w Polsce może chorować nawet 2 miliony osób, ale wiele z nich nie jest prawidłowo zdiagnozowana. A to dlatego, że postawienie właściwego rozpoznania tej choroby jest dość trudne.

Fibromialgia bywa nazywana dziwną chorobą. Stan pacjentów jest na ogół dobry, wyniki badań laboratoryjnych i obrazowych nie odbiegają od normy. W obrębie mięśni i narządów nie stwierdza się uszkodzeń. A jednak chorzy, wędrując od lekarza do lekarza, często są niewłaściwie leczeni i bardzo cierpią. Obliczono, że średni czas upływający od początku objawów do rozpoznania choroby wynosi aż pięć lat! Chorzy biorą rozmaite leki, ale poprawy zdrowia nie odczuwają. Nie określono dotąd pewnych wykładników laboratoryjnych, które potwierdzałyby chorobę. Ponadto nawet wśród lekarzy wiedza na temat fibromialgii nie zawsze jest wystarczająca. To wszystko sprawia, że postawienie właściwej diagnozy jest bardzo utrudnione.

Na objawy fibromialgii mogą nakładać się symptomy innych chorób, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów czy toczeń rumieniowaty. Mówimy wtedy o wtórnym zespole fibromialgii. Fibromialgia bywa też często mylona z innymi schorzeniami, ponieważ większość jej objawów występuje w innych chorobach. Taką podobną chorobą jest zespół przewlekłego zmęczenia, którego obraz kliniczny bardzo przypomina fibromialgię, a cechą różnicującą są towarzyszące stany podgorączkowe, powiększenie węzłów chłonnych i ból gardła.

Ułatwieniu rozpoznania służą kryteria diagnostyczne fibromialgii, ustalone przez Amerykańskie Towarzystwo Reumatologiczne:
- przewlekły, uogólniony ból mięśniowo-stawowy (trwający co najmniej trzy miesiące, zlokalizowany po prawej i lewej stronie ciała, powyżej i poniżej przepony oraz w osi ciała na odcinku szyjnym, piersiowym, lędźwiowym kręgosłupa lub przedniej powierzchni klatki piersiowej);
- bolesność - tzw. tender points - stwierdzona w co najmniej 11 z 18 ściśle określonych punktów, zlokalizowanych w miejscach przyczepów ścięgien lub na ich przebiegu (bolesność badana poprzez ucisk tych miejsc opuszką kciuka lub palca wskazującego siłą ok. 4 kg, którą pacjent sygnalizuje słownie lub grymasem twarzy, cofnięciem badanej części ciała).

Chorzy na fibromialgię określają gnębiący ich ból jako przewlekły, uogólniony, ćmiący, skupiony głównie w częściach przykręgosłupowych i w okolicy dużych stawów, o zmiennej intensywności, wędrujący. Często towarzyszą mu przykre objawy neurologiczne - mrowienie, pieczenie, drętwienie. Dolegliwości bólowe mogą nasilać m.in.: zaburzenia snu, wysiłek fizyczny, spadki nastroju, niepokój, stres, warunki klimatyczne.

Zmęczenie w fibromialgii jest określane przez chorych jako wszechogarniające wyczerpanie, które utrudnia wykonanie nawet najprostszych codziennych czynności. Może to z czasem doprowadzić do ograniczenia aktywności chorego zarówno w sferze fizycznej, jak i mentalnej, choć nie jest przeciwwskazaniem do wykonywania pracy.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Na ból - zioła

Zamiast stosować leki przeciwbólowe (których nadużywanie jest niebezpieczne), lepiej przygotować sobie i stosować specyfik ziołowy.

Dwie garście ususzonych lub świeżych liści rozmarynu lekarskiego zalać w emaliowanym garnku jedną szklanką oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego i wolno podgrzać. Garnek odstawić na godzinę, odcedzić oliwkę przez gazę i zlać do szczelnej butelki z ciemnego szkła. Balsam przechowywać w lodówce.

Przed zastosowaniem balsamu dodać 5 kropli olejku rozmarynowego lub lawendowego i masować nim obolałe miejsca.

Balsam z rozmarynu przydaje się, kiedy dokuczają bóle reumatyczne, artretyczne, nerwobóle, bóle mięśniowe, spowodowane stanami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, zapaleniem korzonków nerwowych. Pomaga w zwichnięciach, stłuczeniach i obrzękach. Wcierany w skronie, oddala napięciowe bóle głowy i o podłożu migrenowym. Działa rozgrzewająco, poleca się go w przeziębieniu i zimowym „łamaniu w kościach".